MorphOS.pl – Polska strona użytkowników MorphOS-a
MorphOS.pl – Polska strona użytkowników MorphOS-a

Strona główna Forums Klub dyskusyjny Bounty – propozycje

Widok 15 wpisów - 16 z 30 (of 79 wszystkich)
  • Autor
    Wpisy
  • #973
    Ender
    Participant
    Na początek jak dla mnie procesor tekstu (pozwalający się wykorzystać w pracy programisty, chyba nie w każdym takim programie można pisać programy), program do tworzenia i wyświetlania prezentacji (coś jak PowerPoint), arkusz kalkulacyjny, baza danych. To chyba wystarczy zwykłemu Kowalskiemu.

    Jest zasadnicza różnica między edytorem tekstu, a procesorem tekstu WYSWIG. Edytor dla programisty był zawsze w mosie w SDK, obecnie jest jeszcze lepszy.

    Ender czy sprawdziłeś procesory tekstu dostępne na MOSA ? Są trzy z Amigi m68k (WordWorth 7, AmiWriter, Final Writer). Czego Ci w nich brakuje ? Zanim zaczniecie myśleć, co byście chcieli pomyślcie co jest wam potrzebne i czy na pewno tego już nie ma.

    Kiedyś na próżno szukałem całego pakietu, w którym był WordWorth7 bardzo mi się spodobał na screenach i kicha. W sumie gdybym mógł go legalnie nabyć, to pewnie edytor/procesor tekstu (ktoś swego czasu używał zamiennie, stąd być może moja pomyłka) byłby niepotrzebny.

    #974
    recedent
    Participant
    czy sprawdziłeś procesory tekstu dostępne na MOSA ? Są trzy z Amigi m68k (WordWorth 7, AmiWriter, Final Writer). Czego Ci w nich brakuje ? Zanim zaczniecie myśleć, co byście chcieli pomyślcie co jest wam potrzebne i czy na pewno tego już nie ma.

    Brakuje mi w nich głównie (niekoniecznie w tej kolejności): Wygładzania przy pracy na czcionkach truetype, normalnej obsługi tabeli oraz importu/eksportu do akceptowanego "w szerokim świecie" typu pliku – .odt, .doc, .docx, albo .pdf. Poza tym – nie są to programy natywne i mają takie, czy inne problemy z działaniem na MorphOSie (powodzenia życzę w uruchomieniu WordWortha np. w trybie okienka na blacie Ambienta. Owszem, zawsze można odpalić Basiliska i używać przedpotopowego Worda 6 na emulowanym Maku (i tak będzie działał lepiej od naszych "sztandarowych" produktów), ale równie dobrze można używać OpenOffice pod dualbootem. No, jest jeszcze Papyrus Office w jakimś rozgrzebanym stadium ale ciekawe czy ktoś podjąłby się ukończenia tego programu (gdyby nawet ktoś udostępnił źródła – chyba mało kto lubi grzebać w cudzym kodzie i to z niemieckimi komentami (o ile są jakieś)).

    #975
    Ender
    Participant

    A może by zrzucić się na zrobienie morphosowej wersji PageStream’a ? Zbieramy kasę i robimy wersję na jeden system, a nie na wiele systemów, no i ten kto się podejmie pomaga też autorowi (chyba kiedyś prosił o jakąś pomoc, pisałem o tym, bo dostałem info na maila od kaczusia). Mamy program, to pokażmy autorowi, że go chcemy, ale nasza wersja to priorytet a inne niekoniecznie (dla nas).

    #976
    gilban
    Participant
    Tu wychodzi pewna ułomność morphosowego systemu druku. Wszystkie programy, nawet obrabiające tekst, drukują go jako bitmapę.

    A czemu tak uważasz. Ja swego czasu, gdy pod Amigą używałem programu AmitekstPro i również posiadałem drukarkę igłową – kombajn STAR ZA-200, drukarka drukowała normalnie w trybie tekstowym i to tak szybko, że aż się wszystko trzęsło. Czyli skoro można wydruk tekstu wysłać w trybie tekstowym, to i taki PDF powinien dobrze wyglądać. Swoją drogą, gdy potem przesiadłem sie na atramentówkę – Canon BJC-250, Pagestream 3.x, pod którym napisałem pracę mgr również ładnie drukował, więc dlaczego i tu miały by być problemy ?

    #977
    Sventevith
    Participant
    A może by zrzucić się na zrobienie morphosowej wersji PageStream’a ? Zbieramy kasę i robimy wersję na jeden system, a nie na wiele systemów, no i ten kto się podejmie pomaga też autorowi (chyba kiedyś prosił o jakąś pomoc, pisałem o tym, bo dostałem info na maila od kaczusia). Mamy program, to pokażmy autorowi, że go chcemy, ale nasza wersja to priorytet a inne niekoniecznie (dla nas).

    Na stronie autora widzę wersję morphos do kupienia:
    http://www.pagestream.org/?action=Store

    Zwracam też uwagę, że jest różnica między programem DTP a procesorem tekstu. O ile procesor tekstu by mi się przydał, to program DTP jest mi zbędny. Nie będę robił składu.

    Każdemu rzucającemu pomysły radzę się zastanowić co i czy napewno jest mu potrzebne. Chciejstwo nie ma sensu.

    Wracając do tematu procesora tekstu, można by się zastanowić czy jest szansa rozbudowy ( jeśli będą źródła) o elementy które wspomniał Recend. Odrazu zaznaczam, że import znanych formatów jest mało realny. Export jest możliwy, natomiast import jest możliwy tylko w kontekście funkcjonalności, które posiada processor tekstu.

    Wykorzystując arexxa można by do WW7 zrobić import i export docx. Możliwe jest zaimportowanie z formatu tylko tych danych które obsługuje WW7. WW7 nie obsługuje np. trybu śledzenia zmian więc zaimportowalibyśmy oraz wyświetlili bez tych informacji. Następnie po ponownym eksporcie tracimy te informacje bezpowrotnie ponieważ zapisujemy tylko to, co udało się zaimportować.

    Zgadzam się z Kraszanem, jako bouty widzę bardziej moduły rozwijające system, które będą miały szanse ponownego użycia. Dużo się mówi o porcie QT bo słabości MUI. Jestem przeciwnikiem ciężkiego QT i *.SO, nie chcę aby z MOSA zrobiła się eklektyczna XVII wieczna karczma żydowska. Następnym sobrym pomyslem wydają się bounty na klasy MUI odpowiadające bardziej wyrafinowanym kontrolkom UI z QT. Może być to klasa MUI będąca jdnocześnie silnikiem do procesora tekstu. Przydał by się też klasa MUI która opakuje silnik renderujący HTML wtedy taką klasę można by było użyć w SimpleMail do wyświetlania @ w postaci HTML.

    #978
    Ender
    Participant

    Cena programu każe zastanowić się dwa razy przed zakupem. Nie orientujesz się (albo ktokolwiek), czy jak się kupi program to ma się wszystkie wersje (chodzi o systemy), czy tylko na jeden wybrany.

    Z tym chciejstwem to masz rację, ja rzucam pomysły, ale nie upieram się, bo tak naprawdę cieżko jest mi wskazać na maszynie z hobbystycznym systemem coś nieodzownego czego mi brakuje najbardziej (stąd chciejstwo).

    Pomysł z rozbudową MUI wydaje się ciekawy. A ja pomyślałem na jakimś tutorialem wideo pokazującym Morphos-a od A do Z (taki przewodnik dla nowych, dlatego wideo, że ludzie dzisiaj leniwi są).

    Co do portu Gimpa, to wolałbym port Photogenica, ArtEffecta lub nowszą(rozbudowaną) wersję FX Painta + VHI Studio.

    Tak myślę, czy zamiast mordować się z UAE nie dało by się dogadać z autorami niektórych tytułów i dostosować je do bezproblemowego uruchamiania pod Morphos-em (zamiast grafiki 2D w niskiej rozdzielczości to w wysokiej min. 800×600 i skompilowanej pod PPC)?

    No i na koniec pytanie czysto teoretyczne (być może głupie), czy da się stworzyć jakąś bibliotekę/biblioteki w C++ dla naszego systemu (odpowiedniki SDL-a, Directa, chodzi o taki nasz standard może wykorzystujący jakoś MUI)?

    #979
    Sventevith
    Participant
    Tak myślę, czy zamiast mordować się z UAE nie dało by się dogadać z autorami niektórych tytułów i dostosować je do bezproblemowego uruchamiania pod Morphos-em (zamiast grafiki 2D w niskiej rozdzielczości to w wysokiej min. 800×600 i skompilowanej pod PPC)?

    Nad rozwojem istniejącego programu można się zastanowić o ile były by dostępne źródła. Na ile to realne nie wiem.

    No i na koniec pytanie czysto teoretyczne (być może głupie), czy da się stworzyć jakąś bibliotekę/biblioteki w C++ dla naszego systemu (odpowiedniki SDL-a, Directa, chodzi o taki nasz standard może wykorzystujący jakoś MUI)?

    W jakim celu taka biblioteka miał by powstać ? SDL można używać pod C++. Zawsze możesz sobie w klasy C++ opakować samemu istotne dla Ciebie elementy z SDL.

    #983
    kjb
    Participant

    Ja bym chciał obsługę adaptera LPT pod USB.

    program do tworzenia i wyświetlania prezentacji (coś jak PowerPoint)

    Jeszcze nie próbowałem, ale jest Titler.

    #985
    krashan
    Participant
    program do tworzenia i wyświetlania prezentacji (coś jak PowerPoint)

    Jeszcze nie próbowałem, ale jest Titler.

    Poza tym jest Hollywood.

    #988
    AS
    Participant

    Panowie, nie rozumiem niektórych pomysłów. Padła propozycja o edytor dla programistów – przecież jest bardzo dobre Scribble, klasa MUI z html – jest HTMLtext i HTMLview itd. Rozbudowa ArtEffecta czy FxPainta – dobrze, wydają się wygodniejsze od GIMPa, ale po pierwsze nie ma źródeł, po drugie są na tyle słabe, że aby je rozbudować pewnikiem łatwiej byłoby napisać od początku wiele rzeczy. Padł fajny pomysł na wykup Pixel32 i na bazie jego zrobić natywny program. Jeśli chodzi o procesory tekstu – w obecnych brakuje tak dużo, że nawet ciężko to wymienić. AmigaWritter ma tylko możliwość podstawowej edycji tekstu i zakotwiczenia w tekście obrazka, pozostałe mają trochę więcej funkcji, ale nie działaja poprawnie pod MOSem, no i nie ma do nich źródeł.
    Co do PageStreama to jest to program DTP (a nie procesor tekstu) , jest wersja pod MOSa i jak na taki program, to jest bardzo tani. Konkurencja (na inne platformy) jest niewiele lepsza, a duuuużo droższa. Jeśli zakupi się pod AOS4, to dostanie się też wersję pod AOS3.x (ktoś kupił i tak dostał). Pod MOSa nie wiem, ja mam wcześniejszą wersję (muszę kupić w końcu najnowszą), ale pewnie jest podobnie.

    #989
    ede
    Participant

    Nawiązując między innymi do tego co napisał Sventevith,

    Programów graficznych na Amidze było sporo więc myślę,
    że warto by było zrobić inwentaryzację co jaki program oferuje i czego w nim brakuje,
    może programy te się uzupełniają. Sprawdzić by należało czy braków nie dało by się załatwić napisaniem pluginów.

    aby cokolwiek ruszyło w temacie, (abstrahując od dostępności w tej chwili źródeł ArtEffect4, Pixel32 czy FxPainta)
    powinniśmy zdefiniować co dokładnie ma znaleźć się w takim programie niezależnie od tego czy będzie pisany od zera
    czy z wykorzystaniem istniejących źródeł. Najlepiej byłoby gdyby ta definicja ostetecznie przyjęła formę jak najdogodniejszą dla programistów.
    Czyli wyszczególnienie wszystkich funkcji programu i ich cech, opis poszczególnych kroków dla wybranych funkcji na przykładach. wszystko z należytą dokładnością, tak aby programisci wiedzieli dokładnie czego oczekujemy.

    Prawdopodobnie dopiero w takiej postaci będzie można dokonać podziału materiału na poszczególne bounty. Tu pojawia się myśl czy taki opis a właściwie projekt powstanie samoistnie wynikiem dyskusji na forum. W moim odczuciu temat może się rozmyć, oczywiście mogę się mylić, jednakże uważam, że powina zająć się tym konkretna osoba/osoby.
    Na chwilę obecną pomyślałem o nas dwóch :). Biorąc pod uwagę, że pracy przy tak dokładnym opisie może być cokolwiek sporo wartoby się zastanowić czy ta praca może być przedmiotem oddzielnego bounty.

    Zanim cokolwiek nastąpi w zakresie tego co napisałem powyżej, skoncentrujmy się na inwentaryzacji programów graficznych z Amigi i tego co w nich najlepsze – bez tego ani rusz. Jeśli chodzi o komercyjne i najbardziej rozbudowane, skłaniałbym się ku naciskowi na te, które są obecnie dostępne, czyli ImageFx i ArtEffect. Tak aby ewentualne odpryski w postaci np. skryptów Arexxa czy nowych pluginów łatających braki ww. programów mogły być przydatne jak najwiekszej liczbie zainteresowanych użytkowników. Zachęcającym w związku z inwentaryzacją, może być fakt potencjalnego powstania workshop-ów do tych programów co mogłoby zaowocować artykułami do papierowego wydania PPA.

    #990
    Sventevith
    Participant
    Zanim cokolwiek nastąpi w zakresie tego co napisałem powyżej, skoncentrujmy się na inwentaryzacji programów graficznych z Amigi i tego co w nich najlepsze – bez tego ani rusz. Jeśli chodzi o komercyjne i najbardziej rozbudowane, skłaniałbym się ku naciskowi na te, które są obecnie dostępne, czyli ImageFx i ArtEffect. Tak aby ewentualne odpryski w postaci np. skryptów Arexxa czy nowych pluginów łatających braki ww. programów mogły być przydatne jak najwiekszej liczbie zainteresowanych użytkowników. Zachęcającym w związku z inwentaryzacją, może być fakt potencjalnego powstania workshop-ów do tych programów co mogłoby zaowocować artykułami do papierowego wydania PPA.

    Ja niestety nie jestem grafikiem, więc za bardzo nie jestem w stanie takiej inwentaryzacji zrobić. Zakładam, że raczej o źródła będzie trudno więc zostają pluginy. Tutaj trzeba by się było rozeznać, który program pozwala najwięcej za pomocą systemu wtyczek.

    #991
    krashan
    Participant
    powinniśmy zdefiniować co dokładnie ma znaleźć się w takim programie niezależnie od tego czy będzie pisany od zera czy z wykorzystaniem istniejących źródeł.

    Jeżeli od zera to natrętnie po raz kolejny wcisnę sie z Reggae. Wszelakie filtry w takim programie mogą być zrobione jako klasy Reggae. Nas jako społeczność nie stać na ignorowanie modułowości i wielokrotnego użycia kodu. Poza tym w takich klasach zwykłem zaganiać AltiVeca do roboty i to z dobrym skutkiem. Dodatkowo, klasy Reggae mogą być ładowane dynamicznie, program będzie lżejszy i mniej pamięciożerny. Dzielmy zadania, loaderów w Reggae do takiego programu mamy już sporo, przede wszystkim dzięki rzookolowi. Z marszu czytamy PNG, JPEG, GIF, PCX, Targa, IFF ILBM, IFF DEEP, NetPBM, BMP, windowsowe ikonki nawet. Na savery bounty zapewne pojawi się wkrótce, filtry jako moduły, pozostaje napisanie rdzenia aplikacji i samego „malarstwa”. Tylko trzeba to dobrze zaprojektować, żeby się wygodnie używało, bo Sketcha to już mamy…

    #992
    ede
    Participant
    Zakładam, że raczej o źródła będzie trudno więc zostają pluginy. Tutaj trzeba by się było rozeznać, który program pozwala najwięcej za pomocą systemu wtyczek.

    W ArtEffect 4 dostępna jest pokaźna lista funkcji ARexxa jak i ich opis, o SDK do pluginów ani słowa (chyba, że coś przeoczyłem, jeszcze się rozglądam), jednak w związku z tym, że o źródła raczej będzie trudno, można spróbować zastanowić się nad komunikacją pluginów
    z programem głównym poprzez arexx.
    Jeśli ImageFx również na to pozwala niewiele stoi na przeszkodzie aby te pluginy początkowo służyły w obu aktualnie dostępnych programach, po to by później je porzucić na rzecz dopracowanego (z wszelkimi zaleceniami Kraszana 🙂 natywnego rdzenia aplikacji.

    W kwestii inwentaryzacji osobiście mógłbym mieć coś do powiedzenia apropos ArtEffect4. Być może AS będzie miał coś do powiedzenia w tej kwestii lub/i w temacie ImageFX, aczkolwiek nie wiem, nie pytałem . Dobrze by było gdyby każdy inwentaryzował program, który najlepiej zna, ew. problemy z jakimi się spotyka podczas pracy z wyżej wymienionymi programami – to pozwoliłoby wyciągnąć wnioski poprzedzające powstanie projektów/bounty.

    #993
    wali7
    Participant

    Przeglądnąłem dyskusję i nie znalazłem tego o czym piszę od dawna: JIT dla E-UAE.
    Dzięki temu gry w rodzaju Napalmu stałyby się grywalne pod Morphosem.

    Wiem, że ten projekt jest jakoś wspierany przez środowiska związane z OS4 i że ma to być łatwo do użycia pod MOSem. Czy ktoś wie, jaki jest status tamtego projektu? Jeśli się rozwija, to ew. można zebrane "u nas" pieniądze przeznaczyć na wsparcie tamtego projektu. Jeśli tam jest cisza, to musimy wziąć sprawy we własne ręce 🙂

Widok 15 wpisów - 16 z 30 (of 79 wszystkich)
  • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.