Strona główna › Forums › Oprogramowanie › Instalacja ArtEffecta na eMacu z Morphos-em i test tabletu. › Instalacja ArtEffecta na eMacu z Morphos-em i test tabletu.
Pewnie zależy do czego ale poza kaprysami z pamięcią wirtualną (która jest nie potrzebna i nie można jej wyłączyć – należy tak ustawić aby nie dochodziło do wykorzystania jej) AE jest dużo lepszy – raczej wygodniejszy i bardziej rozbudowany.
Udało mi się uruchomić. Wystarczyło z katalogu C z płyty AE skopiować installera do katalogu C w systemie i wszystko ruszylo. Co do pamięci wirtualnej i ekranu to AS w wątku na PPA dał dobre wskazówki i pomogło.
Copyright 2014 - Wszelkie prawa zastrzeżone MorphOS.pl
