Myślę, że lepiej kupić sprawdzony sprzęt od znajomego niż kombinować z allegro.
No tak ale 64MB VRAM, jeden bank RAMu nie działa i pewnie 1280×854. Mi się nie spieszy i mogę poszukać swojego ideału. 🙂
A orientujesz się jak to jest z przepisaniem licencji? Gdybym sprzedał komuś Pegasosa z licencją na MorphOSa to można jakoś przepisać licencję na nowego właściciela?
Baaardzo pozytywna inicjatywa. Tym bardziej, że autor jest jedną z kilku osób, które uważam za idealnie nadające się do tego celu. A nawet stoi na czele tej grupki osób. 🙂 Teksty te są na wagę złota, a kiedyś mogą być jeszcze więcej warte, bo to jedyne źródło wiedzy na temat programowania dla MorphOS (i częściowo AmigaOS). Jeżeli takich kursów nie stworzą tacy pasjonaci tego systemu to nikt nam jej nie stworzy.
Trzymam kciuki za to żeby cykl był kontynuowany, bo wygląda to bardzo przystępnie. Czytam każdy artykuł tak jakbym zaraz miał siadać do pisania dużego programu, który nie używa śmieciowej biblioteki standardowej. 🙂 I kiedyś to nastąpi. Z dziką rozkoszą i wielką dumą popatrzę na malutki plik wykonywalny, który będzie wolny od "innoplatformowych" naleciałości. 🙂
Ale pała ze mnie. Po update SDK przestawił mi się domyślny kompilator na GCC 2.95.x i nie zauważyłem. Już przestawiłem i opcja "no-altivec" działa jak należy. 🙂
Ściągnąłem ale jeszcze nie odgadłem. Pomimo wielkiej pokusy nie będę zerkał do źródeł. To znaczy będę ale trochę później i w celach edukacyjnych.
Tak. Potrzebujesz do tego MorphOS-a 3.2… Albo dwóch rzeczy. Działającego ARexxa i archiwum z wersją demo AmiTCP 4.0. W katalogu bin/ znajdziesz tam skrypt ARexxowy netstat. Skrypt ten pokazuje aktywne połączenia sieciowe. Działa ze stosem TCP który jest aktualnie w MorphOS-ie. A co w 3.2? Program netstat ma interfejs w MUI i podgląd połączeń w czasie rzeczywistym
.
No to chyba poczekam na MorphOS-a 3.2. Tym bardziej, że jak na złość w tej chwili kontrolka nie mruga. Jak na złość przestało… Ale fajnie wiedzieć, że coś takiego będzie w MorphOS 3.2. Na pewno spróbuję jak wyjdzie. Dzięki za informację. Sam bym pewnie tego w MOSie 3.2 nie odkrył, a tak będzie to jedna z pierwszych rzeczy jakie z czystej ciekawości sobie zobaczę. 🙂
Dzięki za podpowiedź. Faktycznie to jest CRABUM. Oczywiście go mam. 🙂 Nawet poprawnie się ładuje i edytuje to menu, którego do tej pory używałem. No i wreszcie doszedłem do tego jak to jest podwieszane pod Ambienta. To jest Rexxem w WBStartup. Ech, skleroza jest straszna. Ale da się żyć. 🙂
Wygląd to rzecz gustu. Domyślny wygląd AmigaOS4 może się komuś podobać. No ale takie ograniczanie funkcjonalności okien Ambienta żeby udawał okna Workbencha to już jest profanacja i skandal. 🙂
W MorphOS-ie takim miejscem jest SYS:Prefs/Applications/. Stan gry trzmają tam np. Shuffle i Diamonds.
Serio? Rety, pojęcia o tym nie miałem. No to problem z głowy skoro już o tym pomyślano i stworzono specjalne miejsce na preferencje. Dzięki za info… Od dawna jest ten katalog? 🙂
Czasem mam wrażenie, że MorphOS Team czyta w moich myślach albo nawet wyprzedza moje myśli. 🙂
Słuszna uwaga. Tylko na Twitterze Kokosowy mnie z kolei przekonuje, że to bez sensu żeby preferencje wszystkich aplikacji jakie mam zajmowały RAM nawet gdy z nich nie korzystam. Nawet jeżeli to nie jest dużo to dlaczego ma mi zajmować pamięć jakiś tam stary stan gry z "Pinball Illusions" w którego grałem 10 lat temu i może jeszcze kiedyś zagram a może nie. 🙂 Zauważył (słusznie chyba), że ENV/ENVARC to miejsce do przechowywania zmiennych środowiskowych, a nie ustawień aplikacji. Do tego powinno służyć jakieś PREFS:. Niestety takiego miejsca jako standardu w systemie nie dopracował się żaden z amigowych systemów. Kij z AmigaOS 3, bo to nie jest rozwijane. Ale MorphOS, AmigaOS4 i AROS powinny znaleźć jakieś takie miejsce na partycji systemowej w którym byłyby właśnie ustawienia aplikacji i nie byłby to RAM:ENV.
I jeszcze jedna uwaga. Gdyby chodziło o aplikację użytkową to raczej nie miałbym wątpliwości i ustawienia wyladowałyby w ENV/ENVARC. Ale gra to taka specyficzna aplikacja w którą się trochę pogra i potem często się do niej nie zagląda albo wręcz kasuje.
No to świetnie. Teraz jestem już spokojny i wiedząc to mogę poczekać. 🙂 Tym bardziej, że manipulatory wcale nie są niezbędne do używania Blendera. Zostały w nim stare metody przesuwania i obracania, których pewnie każdy hardcorowy Blenderowiec używa częściej niż tych "nowobogackich" manipulatorów. 🙂
Pixel nie przepadnie. Jest rozwijany dla innych platform. Autor nie bardzo miał pojęcie o MorphOSie. Dawno temu uwierzyłem w ten projekt, nawet dołożyłem $50. Potem nawet pisałem do autora ale on nie bardzo kumał nawet jak zrobić ikonę do aplikacji, jak ustawić stos dla niej. Dostał tego Pegasosa, coś tam skompilował, coś zaczęło działać ale ani się tym nie zajarał, ani go to nie wciągnęło, a problemy, które się pojawiły i chyba mały rynek zniechęciły go do dalszej pracy nad tym portem.
Już mam mniej więcej tyle transferu podczas uploadu ile być powinno. Problem jednak był po stronie routera (ustawień Tomato). Ale dlaczego to dotyczyło tylko komputera z MorphOSem? Pewnie nigdy się nie dowiem. Mam wrażenie, że niektóre ustawienia domyślne Tomato to istny generator liczb pseudolosowych. 🙂
Wychodzi na to, że statystycznie codziennie ktoś rejestruje 1 sztukę MorphOSa.
Copyright 2014 - Wszelkie prawa zastrzeżone MorphOS.pl
