Obsługa AE4 jest najbardziej zbliżona do Photoshopa, a w niektórych przypadkach nawet bardziej wygodna, nie wiele brakuje mu do doskonałości. Ciekawe czy źródła są na sprzedaż...
Obsługa AE4 jest najbardziej zbliżona do Photoshopa, a w niektórych przypadkach nawet bardziej wygodna, nie wiele brakuje mu do doskonałości. Ciekawe czy źródła są na sprzedaż...
Obsługa AE4 jest najbardziej zbliżona do Photoshopa, a w niektórych przypadkach nawet bardziej wygodna, nie wiele brakuje mu do doskonałości. Ciekawe czy źródła są na sprzedaż...
. Dobrze by było gdyby każdy inwentaryzował program, który najlepiej zna, ew. problemy z jakimi się spotyka podczas pracy z wyżej wymienionymi programami - to pozwoliłoby wyciągnąć wnioski poprzedzające powstanie projektów/bounty.
Zadam ostatnie pytanie odnośnie C/C++ i później nie będę zawracał gitary. Czy bawiąc się (tak to trzeba uczciwie nazwać, biorąc pod uwagę moje kiepskie możliwości programistyczne) mogę odwołać się do bibliotek (poza SDL) : Allegro, Irrlicht, SFML? Pytam tu, bo jeśli ich nie ma to może warto żeby się znalazły. No to na tyle spadam i nie zawracam głowy moimi pomysłami. 

, jest jeszcze trochę czasu na poprawkę w PowerSDL, bo innaczej nici z Napalmu chyba że w tyrbie AGA.
, jest jeszcze trochę czasu na poprawkę w PowerSDL, bo innaczej nici z Napalmu chyba że w tyrbie AGA.
jak ja? Przychodzą nowi i pojawiają się problemy, więc z łaski swojej pomyślcie o ewentualnych nowych userach, którzy kiedyś na amidze grali lub jej w ogóle u siebie nie mieli (tylko u kolegi była
). Skoro nasz sprzęt nie ma układów AGA to pora szukać zamienników dla starego softu, gier. Nie da się trwać wiecznie w "softłerowym szpagacie", bo ... .
Posumowując: mamy sprzęt (zapas) ok; mamy system (stabilny, z perspektywami jakiegoś rozwoju) ok; oprogramowanie (nowego mało, a stary działa jak chce, przecież nie był tworzony pod to, na czym go dzisiaj staramy się używać.) to nie jest ok. Żadnych protez, odpuszczamy 68k i wchodzimy w PPC albo ciągle będziemy dreptać w miejscu. 
http://www.blitzbasic.com/
2) Dopieszczoną wersję Scalosa (od przybytku głowa nie boli).
3) Pakiet office ( nie koniecznie OO, a w zasadzie LO, bo lepsze i szybsze), nie musi importować plikó do MS Office
i OO.